Niedziela Palmowa w gminie Czechowice-Dziedzice

Aktualności Miejsce: Kino Świt

Z uwagi na trudną sytuację, w jakiej znalazł się świat, nie możemy przyjmować Państwa w naszych podwojach. W oczekiwaniu na powrót tej możliwości i z okazji zbliżającej się Wielkanocy, proponujemy zastępczą formę wspólnego przeżywania czekających nas wydarzeń.

W imieniu Koła Badaczy Kultury działającego przy Miejskim Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach zapraszam serdecznie do zapoznania się z wynikami etnograficznych badań terenowych w naszej gminie, które w ramach projektu Archiwum Kultury Regionalnej realizowaliśmy w latach 2007-2019. Efektem działań są cztery tomy z serii „Świat naszych przodków” i cztery filmy dokumentalne poświęcone świętowaniu w różnych porach roku. Poniżej fragment filmu przybliżającego wiosenny cykl obrzędowy, poświęcony tradycjom Niedzieli Palmowej w naszej okolicy oraz fragment rozdziału podejmującego tę samą tematykę.

Życzymy miłego seansu i przyjemnej lektury…

Źródło:

Film dokumentalny: Tradycje letniego cyklu obrzędowego na terenie naszej gminy, reż. Dagmara Tomiczek, Czechowice-Dziedzice 2014.

„W doborze roślin do tradycyjnej palmy wielkanocnej zwracano uwagę na ich dostępność oraz na to, czy odpowiednio wcześnie zakwitają. Najczęściej wybieranymi roślinami do sporządzenia zielonej palmy są: wierzba, z zakwitłymi znanymi wszystkim kotkami – zwanymi kociankami lub baziami (zwykle wierzba iwa – salix caprea), siba, inaczej śliba, dereń, wierzba czerwona (np. dereń biały – cornus alba), jałowiec (jałowiec pospolity – juniperus communis), drzewo oliwne, znane także jako tuja (m.in. żywotnik zachodni – thuja occidentalis, żywotnik zachodni „szmaragd” – thuja occidentalis „smaragd”), bukszpan (bukszpan zwyczajny – buxus sempervirens), jemioła (jemioła pospolita – viscum album), drzewo graniaste (np. trzmielina pospolita – euonymus europaeus, parczelina trójlistkowa – ptelea trifoliata), leszczyna, tak zwana lyska, orzech laskowy (leszczyna pospolita – corylus avellana), forsycja, przez innych nazywana złotym deszczem, złocieniem (forsycja pośrednia – forsythia intermedia), a także trzcina, brzoza, kruszyna, kłokocza, bez, borówka oraz inne niż jałowiec drzewa iglaste, takie jak świerk, cis czy modrzew.

Cześć narratorów pamięta, że dawniej każda roślina wchodząca w skład palmy coś symbolizowała, obecnie jedynie o baziach wspomina się częściej jako o alegorii nowego życia. Jednak jeden z narratorów wskazał symbolikę większości roślin znajdujących się w palmie:

››Siba (…) symbolizuje krew Chrystusa (…), bazie symbolizują (…) nowe życie, jałowiec (…) koronę cierniową (…), leszczyna zdrowie (…). Wierzbę (…) się daje [jako – W.D.] symbol życia, drzewo graniaste (…) – symbol cierpienia Chrystusa‹‹.

Rośliny układa się w formie bukietu, zwracając uwagę na estetykę. Specjalne zastosowanie w tradycyjnej palmie ma siba. Te czerwone witki są nie tylko częścią wiechcia, ale również rączki. Przecinano je na pół, a następnie wykorzystywano do owinięcia (najczęściej) w kilku miejscach lub (rzadziej) na całej długości końcówek zebranych razem roślin, tworząc tym atrakcyjniejszy dla oka oraz solidniejszy trzon palmy.

[…]

Z uwagi na wskazywane właściwości poświęconej palmy wielkanocnej była ona przedmiotem pożądanym i starannie przechowywanym w wielu domach. Chroniła zdaniem badanych przed burzą, ogniem, pożarami i innymi nieszczęściami oraz zapewniała domownikom szczęście.

[…]

Jednym z najbardziej znanych zastosowań palmy, opisanym szczegółowiej w rozdziale poświęconym Niedzieli Wielkanocnej, było wykonywanie z gałązek tworzących jej trzonek krzyżyków. Końcówkę opalano w poświęconym w Wielką Sobotę ogniu i przygotowywano z niej krzyżyki, które następnie wkładano na rogach pól (zwykle jednym, czasem w czterech), w ogrodzie oraz w domu nad drzwiami czy za świętym obrazem.

Z kolei w czasie pierwszego wypasu bydła część palmy wielkanocnej była używana do okadzania krów, aby zapewnić im zdrowie lub odpędzić chorobę. Ten poświęcony przedmiot można było wykorzystać, jak wspomniano wyżej, do odpędzenia burzy. Należało wtedy gałązkę lub ich kilka wrzucić do ognia. Aby uchronić się od bólu gardła, powinno się połknąć kociankę z palmy wielkanocnej. Poza tym część korony wykorzystywano także jako kropidło w trakcie kolędy. Nieliczni respondenci pamiętają o obchodzeniu z nowo poświęconą palmą domostwa (zwyczaj ten praktykowali ich rodzice), aby ochronić dom od wszelkich niebezpieczeństw.”

Źródło: Weronika Dumin, Niedziela Palmowa, [w:] Świat naszych przodków. Tradycje wiosennego cyklu obrzędowego, oprac. Agnieszka Przybyła-Dumin, Czechowice-Dziedzice 2014