Miejski Dom Kultury zaprasza na wyjątkową retrospektywę: „ŻUŁAWSKI. KINO EKSTAZY”
z okazji 10. rocznicy śmierci reżysera.
bilety 15-20 zł
Filmy dostępne w odrestaurowanej wersji 4K.
23.05 (sobota) godz. 20:05
NAJWAŻNIEJSZE TO KOCHAĆ L’IMPORTANT C’EST D’AIMER
Włochy/Francja /RFN 1975, 109 min.
Reżyseria: Andrzej Żuławski. Scenariusz: Christopher Frank, Andrzej Żuławski. Wykonawcy: Romy Schneider, Fabio Testi, Jacques Dutronc, Klaus Kinski.
Nagrody: Cezar 1975 dla najlepszej aktorki (Romy Schneider); MFF w Taorminie 1975 – najlepsza aktorka.
Pierwszy film Andrzeja Żuławskiego nakręcony na emigracji – reżyser opuścił Polskę po tym, gdy cenzura zatrzymała premierę jego Diabła – od razu okazał się olbrzymim sukcesem. To nie tylko zasługa świetnie obsadzonej Romy Schneider, wówczas jednej z największych gwiazd europejskiego kina, lecz także zachwytu, jaki wzbudził frenetyczny, gorączkowy, uciekający od łatwego zaszufladkowania reżyserski styl Żuławskiego. Najważniejsze to kochać to kipiący emocjami dramat, historia burzliwych relacji między zmęczoną życiem podrzędną aktorką Nadine, zakochanym w niej fotografem Servaisem i jej wzgardzonym mężem Jacquesem. Lecz przede wszystkim to film o miłości do kina (ileż frajdy sprawia patrzenie na plakaty wiszące w mieszkaniu Nadine) jako ucieczki od rzeczywistości i bezpiecznego – także dzięki ciemnościom sali projekcyjnej – schronienia. Najważniejsze to kochać było dla polskiego reżysera filmem przełomowym: uczyniło z niego twórcę rozpoznawalnego na całym świecie, a sukces odniesiony we francuskich kinach (ponad półtora miliona widzów) pozwolił mu nie tylko na powrót do Polski, lecz również na realizację kolejnych filmów na Zachodzie. Za swoją rolę Romy Schneider otrzymała natomiast Cezara podczas pierwszego w historii wręczenia nagród Francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej. Pedro Almodóvar mówił o filmie Żuławskiego, że był dla niego jedną z największych inspiracji podczas pracy nad Wszystko o mojej matce.
24.05 (niedziela) godz. 20:05
NARWANA MIŁOŚĆ L’AMOUR BRAUE
Francja 1985, 101 min.
Reżyseria: Andrzej Żuławski. Scenariusz: Étienne Roda-Gil, Andrzej Żuławski na motywach powieści Idiota Fiodora Dostojewskiego. Wykonawcy: Sophie Marceau, Francis Huster, Tchéky Karyo, Christiane Jean.
W połowie lat 80. francuskie kino pulsowało kolorami i żywiołową akcją. Cinéma du look przedkładało widowisko nad treść, estetykę nad psychologię, a twórcy tacy jak Jean-Jacques Beineix, Leos Carax czy Luc Besson wnosili na ekrany świeżość, jednocześnie udowadniając, że kino gatunkowe może być w pełni autorskie. Narwana miłość wpisuje się w nieformalne założenia tego nurtu, lecz Andrzej Żuławski w swojej wizji idzie jeszcze dalej. To dzieło dzikie, nieokiełznane, nieustannie balansujące na krawędzi dramatu, zgrywy i psychodelicznej halucynacji. Czerpiąc inspirację z Idioty Dostojewskiego Żuławski po raz kolejny wraca do jednego z najważniejszych tematów swojej twórczości, przygląda się dynamice emocjonalnego trójkąta, tu rozpisanego między młodą Mary i jej kochanków – gangstera Micky’ego oraz naiwnego marzyciela Leona. Egzystencjalny dramat u Żuławskiego przybiera formę szalonego teledysku (świetna muzyka Stanisława Syrewicza), w którym wydarzyć się może wszystko. To połączenie romansu, kina sensacyjnego, błazeńskiej komedii i energii z kreskówek – nieprzypadkowo w pierwszej scenie bandyci pojawiają się w maskach postaci z filmów Disneya. Żuławski wpuszcza widzów na pole minowe, atakuje bodźcami i nie podsuwa łatwych rozwiązań. Narwana miłość to audiowizualne doświadczenie jedyne w swoim rodzaju.
25.05 (poniedziałek) godz. 20:05
OPĘTANIE POSSESSION
Francja/RFN 1981, 127 min.
Reżyseria: Andrzej Żuławski. Scenariusz: Andrzej Żuławski, Frederic Tuten. Wykonawcy: Isabelle Adjani, Sam Neill, Heintz Bennent, Shaun Lawton.
Nagrody: MFF w Cannes 1981: Złota Palma dla Najlepszej aktorki (Isabelle Adjani); Cezar 1982: Najlepsza aktorka (Isabelle Adjani).
Opętanie Andrzeja Żuławskiego powstało po przerwanej przez komunistyczne władze realizacji Na srebrnym globie. Drugi francuski film artysty, mimo światowego rozgłosu nigdy nie miał oficjalnej szerokiej dystrybucji w Polsce. W latach 80. możliwość obejrzenia Opętania stwarzały wyłącznie Dyskusyjne Kluby Filmowe. Dla wielu Opętanie uchodzi za film kultowy. Opętanie ma dwa źródła – wspominał dla miesięcznika Film Andrzej Żuławski. – Pierwsze jest związane z moim życiem osobistym. Niemal wszystko, co trafiło na ekran, wydarzyło mi się naprawdę. Zmyśleniem jest tylko szpiegowska profesja bohatera i warstwa fantastyczna. Jednak szok człowieka, który po powrocie do domu widzi koniec tego, w co naprawdę wierzył, jest wzięty moich doświadczeń. Nawet część dialogów jest przeniesiona żywcem z tego, co zapamiętałem. Drugim źródłem inspiracji były Sceny z życia małżeńskiego Bergmana. To mądry, przenikliwy film. Jednak po wyjściu z kina czułem niedosyt. Zobaczyłem realia, ale zabrakło mi syntezy. Ja jestem inny, wierzę w bajki.


